Sierpień: Most im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Kraków, Polska
W sierpniowej odsłonie naszego mostowego cyklu wracamy do Polski. Tym razem zatrzymujemy się w Krakowie, nad Wisłą.
Bohaterem zdjęcia jest Most im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, jedna z najbardziej charakterystycznych przepraw łączących Kazimierz z Podgórzem.
To obiekt dobrze znany mieszkańcom Krakowa. Nie jest największy, nie jest najnowszy, ale ma w sobie coś, co od razu przyciąga uwagę: stalową kratownicę, mocny rysunek konstrukcji i bardzo miejską historię.
📍 Gdzie się znajduje?
Most położony jest na przedłużeniu ulic Krakowskiej i Legionów Józefa Piłsudskiego. Powstał w miejscu planowanym pod przeprawę już na początku XX wieku.
Miał zastąpić dawny Most Podgórski, położony nieco niżej w biegu Wisły. Dziś w rejonie dawnego Mostu Podgórskiego znajduje się Kładka Ojca Bernatka.
📅 Kiedy powstał?
Prace budowlane rozpoczęto w czerwcu 1926 roku.
Most otwarto uroczyście 19 stycznia 1933 roku i już wtedy nadano mu imię Józefa Piłsudskiego.
Pod koniec II wojny światowej most został zaminowany przez wojska niemieckie i częściowo uszkodzony. W 1948 roku odbudowano go w pierwotnej formie.
👷 Projektanci
Most zaprojektowano w biurze projektowym Wydziału Budowy Mostów Ministerstwa Robót Publicznych w Warszawie.
Nad projektem pracował zespół inżynierów:
🔹 prof. Andrzej Pszenicki – kierujący pracami,
🔹 Aleksander Witkowski,
🔹 Tadeusz Zagner,
🔹 Michał Zalewski.
Prof. Andrzej Pszenicki był jedną z ważnych postaci polskiej inżynierii mostowej. Był również rektorem Politechniki Warszawskiej.
🏗️ Wykonawca
Stalową, kratownicową konstrukcję mostu wykonały krakowskie zakłady Zjednoczone Fabryki Maszyn, Kotłów i Wagonów L. Zieleniewski i Fitzner-Gamper.
Ta sama firma odpowiadała również za montaż konstrukcji stalowej, zakończony w styczniu 1931 roku.
📏 Kilka danych technicznych
Most ma około 146 m długości.
Najbardziej charakterystyczne jest silnie wygięte ku górze przęsło środkowe o długości około 72 m.
Jezdnia miała pierwotnie około 10 m szerokości, a po obu stronach, poza dźwigarami, wykonano chodniki dla pieszych o szerokości około 3 m.
Konstrukcja stalowa ważyła około 1200 ton.
💡 Ciekawostka techniczna
Most Piłsudskiego to klasyczny przykład miejskiego mostu kratownicowego, w którym konstrukcja nie jest ukryta, ale sama tworzy charakter obiektu.
Patrząc z boku, widać bardzo czytelny układ stalowych prętów, stężeń i dźwigarów. To właśnie ta szczera, „techniczna” forma sprawia, że most jest tak fotogeniczny.
Ciekawym detalem są też podpory i przyczółki. Betonowe przyczółki obłożono dolomitem, a filary od strony napływu wody wyłożono granitem. Było to rozwiązanie zarówno estetyczne, jak i praktyczne, chroniące elementy mostu w trudniejszych warunkach pracy rzeki.
🚋 Most z tramwajową historią
Na moście zaprojektowano podwójne torowisko tramwajowe. Dzięki temu przeprawa od początku miała duże znaczenie nie tylko dla ruchu samochodowego, ale też dla komunikacji miejskiej.
Był to więc most bardzo „krakowski” – łączący dzielnice, ludzi, tramwaje, pieszych i codzienny ruch miasta.
🏆 Nagrody i wyróżnienia
Sam most, jako obiekt historyczny z lat 30. XX wieku, nie jest kojarzony ze współczesnymi nagrodami inżynierskimi.
Warto jednak wspomnieć, że nagrodzona została jego współczesna iluminacja. Projekt oświetlenia mostu otrzymał Award of Merit przyznawaną przez International Association of Lighting Designers. Była to pierwsza praca z Polski doceniona w ten sposób.
Dzięki iluminacji wieczorem most zyskał zupełnie nowy charakter. Niebieska stalowa konstrukcja i cieplej podświetlone podpory bardzo dobrze pokazują różnicę między częścią nośną a kamienno-betonową bazą obiektu.
🌙 Most najlepiej oglądać wieczorem
Most Piłsudskiego szczególnie dobrze prezentuje się po zmroku, kiedy jego kratownicowa sylwetka odbija się w Wiśle. Z jednej strony prowadzi w stronę Kazimierza, z drugiej w stronę Podgórza, a obok rozciągają się bulwary wiślane.
To jeden z tych mostów, które nie muszą być ogromne, żeby robić wrażenie.
Na naszej planszy, oprócz zdjęcia z kalendarza, znajdziecie również podstawowe dane techniczne, schemat kratownicy, przekrój oraz charakterystyczne punkty tego krakowskiego obiektu.
Warto poznawać takie mosty, bo pokazują, że inżynieria mostowa to nie tylko wielkie rekordy długości i wysokości. To także miejskie konstrukcje, które przez dziesiątki lat stają się częścią codziennego życia mieszkańców.
A jeśli mosty i piękne konstrukcje są również Waszą pasją, zachęcamy do wstąpienia w szeregi Związku Mostowców RP – Oddział Górnośląski.


